wtorek, 3 lutego 2015

Gibraltar, czyli gdzie byłam jak mnie nie było :)

Cudownie jest łączyć pracę z podróżowaniem. Mam to szczęście, że czasem udaje mi się zobaczyć coś wyjątkowego, dzięki mojej pracy. Ostatnio odwiedziłam Gibraltar. Piękne widoki, niezliczone kilometry, które przeszłam, szczęście, a na drugi dzień okropne zakwasy. Warto było.

Więcej zdjęć z Gibraltaru oraz z innych miejsc, w których byłam, możecie podejrzeć na moim profilu na Instagramie. Zapraszam :)











1 komentarz:

  1. wow! tam jest cudownie :) to musiała być wspaniała podróż! :)

    OdpowiedzUsuń